„Dobry dizajn jest wieczny”

thumbnail

Jak wygląda marketing w Kościele? Czym zajmuje się zakonnik-dizajner? – na pytania dotyczące dizajnu, projektowania i kreatywności odpowiada dominikanin, o. Stanisław Nowak OP.

Katarzyna Plebańczyk: Czy Ojca habit jest dobrze zaprojektowany?

Stanisław Nowak OP: Gryzę się w język, żeby nie powiedzieć, że jest najlepiej zaprojektowanym habitem, jaki znam. To niepokorne, ale tak uważam. Jego wygląd wynika z faktu, że w średniowieczu biała wełna była najtańszym materiałem. Barwniki kosztowały bardzo dużo, więc habity zakonów żebraczych, takich jak mój, szyto ze skrawków. Nie miał od razu symbolicznego znaczenia. To bardzo funkcjonalny projekt, zwłaszcza dla klimatu śródziemnomorskiego, gdzie zakon powstawał – habit odbija światło i nie jest w nim tak ciepło, jak mogłoby się wydawać. Co prawda łatwo się brudzi, ale przecież wymyślono pranie.

Skąd u Ojca zainteresowanie dizajnem i projektowaniem? Przecież nie wiąże się to z Ojca wykształceniem.

Rzeczywiście, studia filozoficzno-teologiczne nie kształcą w tym kierunku, chociaż filozofia bardzo mi pomogła, jeśli chodzi o logiczne, analityczne myślenie. Moje zainteresowania wynikają z tego, że przed zakonem zajmowałem się graphic-designem, projektowaniem stron internetowych. Na początku to była zabawa, ale myślałem o tym przyszłościowo, chciałem się rozwijać w tym kierunku. W Zakonie razem z innymi braćmi zaczęliśmy się tym zajmować, ale nie byliśmy pierwsi, Dominikanie uwielbiają wszelkie nowinki technologiczne. Pierwsza wersja naszej strony powstała od razu gdy Internet wszedł do Polski.

Czym zajmuje się zakonnik-dizajner?

Nie nazwałbym siebie dizajnerem, jeśli w ogóle, to raczej designthinkerem – zajmuję się czymś, co nazywamy design thinking – w tym pojęciu zawiera się również dizajn krytyczny i kreatywne myślenie o życiu.

Wbrew pozorom Kościół i dizajn wiele łączy (…)  Pełny tekst wywiadu >>>