Spotkaj się z Widzącym z Lublina

thumbnail

Spotkanie z Widzącym z Lublina, które odbędzie się 15 sierpnia w ramach Jarmarku Jagiellońskiego w Lublinie, będzie okazją do poznania magicznej historii przedwojennego Lublina, nieistniejącej już ulicy Szerokiej, jej mieszkańców, a przede wszystkim legendy miejskiej, o której niewielu jeszcze słyszało.

Spotkamy się na Placu Zamkowym o godz. 22.30 na odczycie „Oka Cadyka”, książki, autorstwa nieżyjącego już prof. Władysława Panasa. Zapisane dawno strony ożywi aktor Przemysław Sadowski. Opiekę artystyczną nad odczytem pełni Łukasz Witt-Michałowski.

Prof. Władysław Panas planował napisać alternatywny przewodnik po Lublinie. Chciał zaprezentować w nim magiczną osobliwość miasta, odsłonić ukrytą aurę i ducha. Niestety, powstały tylko cztery rozdziały, wątki dzieła. „Oko Cadyka” jest jednym z nich, ale wiodącym oraz jedynym, który za życia autora ukazał się w wydaniu książkowym (Wydawnictwo UMCS 2004, pierwodruk: Kresy, 1999). Warsztaty Kultury w Lublinie z okazji 10 rocznicy śmierci autora przygotowały w tym roku nowe, polsko-angielskie wydanie, z ciekawymi ilustracjami zestawiającymi Lublin dawny i współczesny.

O godz. 23.30 zobaczymy także projekcję dokumentu pt. „Widzący z Lublina” w reżyserii Grażyny Stankiewicz. Film jeszcze bardziej przybliży nam postać tytułowego cadyka z książki prof. Panasa. Jakub Icchak Horowic nazywany był również Widzącym z Lublina lub Lublinerem. Horowic był jednym z duchowych przywódców ruchu chasydzkiego na ziemiach polskich. Posiadał niezwykłą intuicję, przypisywano mu zdolności jasnowidzenia. Cadyk mieszkał przy nieistniejącej już ulicy Szerokiej w Lublinie, najdłuższej ulicy przedwojennej dzielnicy żydowskiej, która została zlikwidowana w czasie okupacji niemieckiej. Cadyk zmarł w 1815 roku w tajemniczych okolicznościach. Jedni utrzymują, że przez zamknięte okno w kamienicy wypchnęły go siły nieczyste, inni twierdzą, że był pijany i nie utrzymał równowagi i wypadł z drugiego piętra na ulicę. To, co pozostało po Widzącym to legendy, interpretacja Tory oraz, co zaskakujące zważywszy na okoliczności okupacji niemieckiej, grób na starym cmentarzu żydowskim na Kalinowszczyźnie w Lublinie, dokąd pielgrzymują chasydzi z całego świata.

W filmie wykorzystane zostały wypowiedzi prof. Panasa. Dokument powstawał przez rok a zdjęcia były kręcone w Lublinie, Leżajsku i Łodzi. Wzbogaceniem warstwy wizualnej są sceny fabularyzowane oraz plenerowy monodram w wykonaniu Witolda Dąbrowskiego z Ośrodka ”Brama Grodzka-Teatr NN” w Lublinie opowiadający o cadyku oraz czasach, w których żył. W warstwie dźwiękowej możemy usłyszeć m.in. niguny – pieśni bez słów, zaśpiewane współcześnie przez Żydów w łódzkiej synagodze.
Wstęp na odczyt oraz projekcję filmu wolny. Wydarzenie realizowane jest w ramach Jarmarku Jagiellońskiego 2015.