Wschód Kultury – Inne Brzmienia już za nami

thumbnail

Inne Brzmienia Art’n’Music Festival (8-12 lipca) gościł blisko 200 artystów z 13 krajów świata. Podczas pięciu dni odbyło się łącznie ponad 70 wydarzeń artystycznych, od koncertów, przez wystawy sztuki współczesnej, fotografii i plakatu, spotkania i dyskusje, projekcje filmów, po warsztaty dla najmłodszych uczestników festiwalu.

Na jedynych koncertach w Polsce usłyszeliśmy m.in. fenomenalny przekrojowy koncert legendy światowej alternatywy – Einstürzende Neubauten oraz największego  z mistrzów i prekursorów afrobeatu – Tonego Allena. Obydwa koncerty na długo zapiszą się w pamięci fanów, którzy przybyli tłumnie nie tylko z Polski, ale także z wielu krajów Europy i świata.

Po raz drugi organizatorzy postanowili przybliżyć wybraną wytwórnię niezależną. W ubiegłym roku była to polska wytwórnia – Kilogram Records Mikołaja i Oli Trzasków. W tym roku uczestnicy zapoznali się z kultową czeską oficyną Guerilla Records. Usłyszeli na żywo dwie legendy tamtejszej alternatywy – Plastic People of the Universe i DG 307, a także zespoły Nevypar Kovatjezd i Kabaret dr. Caligariho – przedstawicieli młodszej generacji czeskiej sceny niezależnej.

Wzorem lat ubiegłych, mogliśmy zobaczyć także specjalne produkcje dedykowane Innym Brzmieniom. Pierwszą z nich był koncert pod hasłem „Wojna to przeżytek”, którego kuratorem był Tymon Tymański. Towarzyszyła mu Different Sounds Orchestra i goście: Ania Rusowicz, Natalia Pikuła, Olaf Deriglasoff oraz Daniel Hertzov. Za drugi projekt odpowiedzialny był Olo Walicki ze składem Kaszebe oraz specjalnym gościem – Zbigniewem Namysłowskim. Usłyszeliśmy ich nowoczesną interpretację tradycyjnej muzyki ormiańskiej.

Wschód Kultury to także niepowtarzalna okazja do usłyszenia nieznanych szerzej, a wartych poznania grup z krajów Partnerstwa Wschodniego. Podczas lubelskiej odsłony festiwalu wystąpili m. in.: Atomic Simao i Kasai (Ukraina), Trio Mandili i Asea Sool (Gruzja), Uneasthetic (Armenia). Usłyszeliśmy także jedną międzynarodową kooperację Variété + Neda Malūnavičiūtė + Jan Maksimovič (Polska/Litwa).

Na program festiwalu złożyło się 9 modułów tematycznych. Wśród nich znalazły się: cykl pokazów plenerowych „Move East Movie”, poświęcony kinematografii ormiańskiej; największa wystawa fotografii ulicznej Europy Wschodniej „Eastreet 3”; „Ormiańska Arka”, w ramach której uczyliśmy się kaligrafii ormiańskiej i rozmawialiśmy na temat 100 lat przemian kulturowych w Armenii; cykl spotkań i debat z artystami i intelektualistami „Wschodni Express”; a także „Opowieści Wschodniej Treści”, czyli inscenizowane i improwizowane baśnie i bajki Kaukazu. W trakcie festiwalu funkcjonowała także kluboksięgarnia i czytelnia wydawnictw wschodnich, poświęconych kulturze i sztuce współczesnej „Słowobranie”. Najmłodsi zaś mogli uczestniczyć w przygotowanym specjalnie z myślą o nich cyklu „Małe Inne Brzmienia/ Zagrajmy sobie”, podczas którego śpiewali z zespołem Me Myself and I, tworzyli instrumenty, grali na największym bębnie świata, a także nagrali piosenkę i teledysk.

W wydarzeniach festiwalu udział wzięły tysiące osób – nie tylko z Polski, ale z całej Europy i świata. Lublin odwiedzili m. in. melomani z Niemiec, Holandii, Danii, Szwecji, Ukrainy, Białorusi, Estonii, Australii, Stanów Zjednoczonych czy Meksyku, co potwierdza, że Inne Brzmienia są miejscem spotkań fanów muzyki i sztuki z całego świata, a dobre brzmienie jest językiem uniwersalnym.

Tegoroczna edycja festiwalu pozostanie z nami na dłużej w postaci muralu stworzonego przez Alekseya Kislowa na ścianie budynku przy ul. Lubartowskiej 55.